wtorek, 11 lutego 2014

Prolog




1 czerwca

Dzień Dziecka kto by pomyślał, że w ten dzień założę pamiętnik. Co mnie naszło na pisanie go ? Nie mam zielonego pojęcia. Ale wiem że będzie on wyjątkowy. Może zacznę od tego, że się przedstawie, bo gadam coś a nawet nie wiecie kto mówi. Więc jestem Klaudia, ale znajomi mówią do mnie 'Marilyn'. Czemu takie przezwisko ? Na studniówce miałam białą sukienkę. Góra była z koronki , tył pleców był wycięty tak że miałam je odkryte, a dół delikatnie rozkloszowany, bardzo powiewający.Wzór sukienki wzięłam z internetu. Bardziej pomogła mi jedna piosenkarka Perrie Edwards. jak zobaczyłam tą sukieneczkę to powiedziałam do siebie 'idealna muszę ją mieć'. Poszłam do krawcowej żeby przedstawić projekt. Od razu wzięła się za szycie. Miałam do tego dodatki złote, delikatnie zakręcone włosy, lekki makijaż, czerwone usta i kremowe lakierowe szpilki. Znajomi stwierdzili, że wyglądam jak Marilyn Monroe i tak zostało. I właśnie od tego zaczęli mnie tak nazywać. Jestem jedynaczka. Ehhh ten czas strasznie leci. Dopiero byłam dzieckiem, bawiłam się w piaskownicy, lalkami, nie zwracałam uwagi na wygląd. A teraz muszę mieć dopięte wszystko na ostatni guzik jeżeli chodzi o wygląd, dużo rzeczy teraz spoczywa na moich barkach. Mieszkam niedaleko Wadowic. Chodzę do szkoły z kierunkiem kelner- barman kończę 4 klasę. Po szkole chce jechać do Londynu. To jest moje marzenie. Od dziecka przeglądałam różne książki, albumy ze zdjęciami Anglii. Mam założony zeszyt z miejscami, gdzie chce pojechać jak już w tej Anglii będę. Nie chce tu siedzieć, nie mam zamiaru patrzeć na te mordy, bo mam ich serdecznie dość. Bardzo chce się tam wyrwać, ale nie sama. Mam plan namówić moja najlepszą przyjaciółkę żeby jechała ze mną. Wyobraźcie sobie wspólne mieszkanie, zakupy, chłopacy ale każda by miała osobno chłopaka heheheh wygłupy i imprezowanie ! A skoro już o niej mowa to nazywa się Samanta, ale mówimy na nią Sam. Jesteśmy jak takie papużki nierozłączki. Wszędzie chodzimy razem, jemy to samo, nawet czasem ubierzemy jeden dodatek do ubrania albo po prostu jakiś ciuch taki sam, nie możemy wytrzymać bez siebie jednego dnia bez spotkania i poplotkowania albo wygłupiania się. Ma młodszą siostrę Lily, ma 15 lat i bardzo lubi pewien boysband One Direction. Szczerze to nie znam i nie kojarzę ich. Ale pamiętam, że było głośno o ich polskich fanach, bo mówili o nich nawet w Teleexpressie. Chodzimy razem do klasy i też do pracy. Pracujemy w najpopularniejszym klubie w Polsce jako barmanki. Mamy po 19 lat i pewnie was zdziwi to że pracujemy w klubie zamiast siedzieć w domu i się uczyć do zbliżającej się matury. Po co komu nauka skoro człowiek uczy się całe życie. My robimy to dla przyjemności a także zbieramy pieniądze na spełnienie naszych marzeń. Nie mamy chłopaków, bo każda z nas nie dawno przeżyła rozstanie ze swoją połówką i chcemy sobie dać w tej chwili spokój z nimi. Spędzamy ze sobą naprawdę mnóstwo czasu. Miałyśmy nawet pomysł, żebyśmy razem zamieszkały, gdyż mieszkam sama. Dlaczego tak jest? Dla moich rodziców najważniejsza jest praca. Tylko to ich interesuje. Bardzo rzadko się widujemy praktycznie w ogóle. Jak już przyjadą to tylko na święta i na bardzo krótko. Mieszkam od 3 lat sama. Z jednej strony pasuje mi takie życie, ale z drugiej dobija mnie to, że jestem sama w tym domu. Ciesze się, że mam taką wspaniałą przyjaciółkę, bo dzięki niej wstałam na nogi i wyszłam na prostą. Około półtora roku temu zaczęłam się ciąć. To wszystko mnie dobijało, popadłam w wielki dołek, brakowało mi wsparcia rodziców. Nie mogłam zapanować nad tym to było silniejsze ode mnie, ale dzięki Sam przestałam już to robić. Owszem miałam takie chwile, że chciałam wziąć żyletkę i przeciąć skórę. Potrzeba była ogromna, ale zanim to zrobiłam dzwoniłam do przyjaciółki. To ona jest dla mnie najważniejsza i gdyby nie ona całkiem inaczej wyglądałoby moje życie.


                                                                                                     Marilyn. xx







Jak na razie to tyle. Pierwszy rozdział już niebawem dodam. Jeżeli chcecie być informowani o kolejnych rozdziałach piszcie. Licze, że wam się spodoba :D

Ciao aniołki <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz